poniedziałek, 22 maja 2017

Recenzja nr 3,Maj

Kolejną pozycją książkową, którą postanowiłam przeczytać, jest książka Alessio Puleo pt.:,,Moje serce należy do Ciebie". Główną bohaterką książki jest 18-letnia Ylenia, która niestety ma poważną wadę serca. Jej ojciec, Giorgio Luciani pewnego dnia oznajmił jej, że przeprowadzają się z Kolumbii do Włoch, nie mówiąc prawdziwej przyczyny. Egzemplarz opowiada o młodzieży z klasy maturalnej, której ogrom nauki nie przeszkadza w wieczornych wyjazdach lub imprezowaniu. Jednym z nich jest Alex. Życie chłopaka po poznaniu Ylenii zmienia się o 180 stopni.
Moim zdaniem książka pt.:,,Moje serce należy do Ciebie" jest warta przeczytania przede wszystkim dlatego, by na chwilę zatrzymać się i pomyśleć o trudnych problemach dzisiejszego świata, takich jak: porwania dzieci i sprzedaż na organy, brak dawców krwi i narządów oraz trudna emigracja. Pomimo tego, że książka jest dosyć długa, czyta się ją przyjemnie. Oprócz wszystkiego co napisałam, książka ma nietuzinkowe, wzruszające zakończenie, które na pierwszy rzut oka może wydawać się banalne, po kilku chwilach kolejne odwracane kartki książki zaczną tworzyć nowy widok na nasz świat. Możemy sobie wyobrazić, przeczytać i poczuć w sercu, że miłości nie zniszczy nawet śmierć.

Recenzja nr 2, Maj

Heartland 2.
Po burzy Po przeczytaniu pierwszego tomu od razu postanowiłam przeczytać drugi tom serii ,,Heartland" Brooke Lauren pt,:" Po burzy". Dalszy ciąg powieści rozpoczyna nieprzerywalne poczucie winy z wydarzeń związanych Z tragicznym dniem wypadku. Amy miewa koszmary, lecz nie poddaje się w pracy z końmi, wraz ze swoją siostrą Lou. Pomimo wielu nieporozumień, Lou Stara zrozumieć swoją siostrę, którą bardzo kocha. Zmartwiona coraz bardziej stara się ją zrozumieć, co sprawia, że zbliża się do koni i zaczyna je kochać. Zapomina o traumatycznych wydarzeniach i planach na przyszłość, a swoje serce zostawia w Heartlandzie. Amy chce pomóc każdemu zwierzęciu, który trafi do Hertlandu, pomimo tego, że narażając się w ten sposób może stracić życie. Każdą chwilę poświęca kucom i koniom, z nadzieją, że dla każdego znajdzie dom. Książka ujęła mnie za wolę walki, gdzie podejmując pewne ryzyko możemy osiągnąć sukces. W powieści ,,Po burzy" determinację widzimy w każdym rozdziale. Drugi tom ,,Heartlandu" czyta się tak samo przyjemnie jak pierwszy. Idealna na ciepłe wieczory zbliżającego się dużymi krokami lata. Pisząc recenzję obecnego tomu nie mogę się doczekać, aż dostanę w swoje ręce kolejny tom.


K.Kraszewska

Recenzja nr 1, Maj


HEARTLAND. Powroty
Książka, nad którą długo się zastanawiałam. Nie byłam pewna, czy beletrystyka młodzieżowa jest dla mnie, lecz pewnego dnia zdecydowałam się na zakup pierwszej części serii Lauren Brooke pt.:Heartland". Pierwszy tom serii rozpoczyna opis beztroskiego życia w Heartlandzie, gdzie Amy  wraz ze swoją mamą Marion pomagają koniom po trudnych wydarzeniach wrócić do normalnego życia. Niestety, po chwili następuje zwrot akcji... śmierć, tęsknota i problemy. Podczas czytania często wstrzymywałam oddech przy kolejnych rozdziałach. Autorka książki w bardzo przejmujący sposób opisała smutne wydarzenia, a również po nich następowały świetnie opisane szczęśliwe zwroty akcji. Amy była bardzo silną dziewczyną. Pomimo straty potrafiła pokonać lęk i pokochać za wszelką cenę. Jej więź z końmi była najsilniejszą w jej życiu. Kochała nawet te, które zrobiły jej krzywdę lub komuś bliskiemu. Książka ,,Powroty" ujęła mnie za świetne pokazanie problemów, które z determinacją można przejść. Po przeczytaniu tego tomu jednym tchem jestem pewna, że z chęcią sięgnę po kolejny tom.
 
 
K.Kraszewska

piątek, 5 maja 2017

Maj-Miesiąc Miłośći

Maj... Miesiąc długich weekendów, wycieczek szkolnych. Wiosna, zachody słońca, podróże, to wszystko wprawia nas w tak romantyczny nastrój! Kto przynajmniej raz nie słyszał o pierwszych kolonijnych miłostkach naszych rodziców. Miłość... Czy jesteśmy w stanie zdefiniować to słowo? Impertynencka, bolesna, nie zawsze warta poświęceń. Wiąże za sobą tyle negatywności, lecz każdy na zabój dąży właśnie do znalezienia osoby, która będzie w stanie zapewnić mu to uczucie. Miłość... Jedno słowo, opisujące chwile wzruszeń, nienawiści, szczęścia , euforii , melancholii. Lecz jeden szczegół sprawia, że wszystko to przeżywamy inaczej. Nawet smutek i łzy są warte zapamiętania. Jest przy nas druga osoba, przy której codzienne Mount Everesty stają się przyjemnością, która uściśla nasze węzy i dowartościowuje nas z każdym dniem. Miłość. Czy to musi być druga połówka? Darzymy miłością zarówno nasze zwierzęta, przyjaciół, rodzinę. Przy nich również powinniśmy czuć się bezpiecznie, choć niezależnie. Miłość. Można obdarzać nią wszystko. Kochamy krajobrazy, widoki , istoty żywe. Miłość. To poczucie sentymentu, często tak trudnego, że nie chcemy do tego wracać.Strach, przed odrzuceniem jest tak wielki, że często boimy się kochać. Kto powiedział, że miłość, by była równie wspaniała musi być odwzajemniona? Kochając potajemnie, żyjemy w ciągłej bajce, bez zawiedzenia, z idealnością. Boimy się, że druga osoba się zmieni. Czy jeżeli do tego dojdzie, nie może być równie wspaniała? Kochając pewne miejsca, ważne dla nas, uwielbiamy patrzeć na nie podczas każdej pory roku. Nigdy nic nie ulega całkowitej zmianie, ciągle zachowuje resztki siebie, te, które najbardziej kochamy. Nasze wymagania, które szufladkują ludzi spotykanych na co dzień, których również możemy obdarzyć miłością zapominają o prawdziwym uczuciu, które może dotknąć osobę całkowicie nie zaliczającą się do naszych kryterii. To zarazem tak skomplikowane, a tak proste. Boimy się samotności, choć przez lata nie dajemy szansy osobom, pod pretekstem lichego wyglądu czy też niedobrania. Wtedy szukamy miłości pośpiesznie, która z biegiem czasu zamienia się w przyzwyczajenie. Nie chcemy wariata, bo przecież impulsywny, nierozsądny. Nie dopuszczamy do wiadomości, żę moglibyśmy spotykać się z osobą zarabiającą mniej, czy też bezrobotną- co ludzie powiedzą. Każdy człowiek jest warty miłości, choć szansy, która może przewrócić nasz świat do góry nogami, lub bez śladu pozostawić nasze jakże rutynowe i poukładane życie. Wymagania nie istnieją, kochając nie zważamy na niedoskonałości. Ważne jest tylko jedno, co jest dziś coraz rzadziej spotykaną cechą. Trzeba być człowiekiem, bo bez ludzkich odruchów nawet bogacz jest nikim..


Książki nie zaliczają się bezpośrednio do gatunków romantycznych. Każda książka, w której poruszany jest wątek rodziny, przyjaźni czy też problemów, niesie za sobą miłość.
Wyczekujcie na recenzję w tym jakże pięknym miesiącu i trwajcie w miłości!


Wasza Julia




czwartek, 13 kwietnia 2017

Recenzja nr.2 - Kwiecień

Kolejną książką, którą przeczytałam jest książka pt: "Opowieści  z Narnii. Lew, Czarownica i Stara Szafa" Napisaną przez C.S.Lewisa.

Lektura opowiada o przygodach czwórki dzieci: Piotra, Zuzanny, Edmunda i Łucji. Opowieść rozpoczyna się, gdy Łucja wchodzi do szafy i odkrywa fantastyczną krainę Narnię...

Książka niestety nie trafiła w moje gusta, ponieważ (jak podkreślałam w ostatnim poście) za fantazją nie przepadam.

K. Kraszewska

sobota, 8 kwietnia 2017

Recenzja nr.1 - Kwiecień

Książką, którą postanowiłam przeczytać w miesiącu fantazji jest książka pt.: ,,Bracia Lwie Serce''. Książka opowiada o życiu dwóch braci: Jonatana i Karola (Sucharka). Przygody rozpoczynają się na Ziemi, gdzie Sucharek (Karol Lwie Serce) jest bardzo chory. Chłopcy po śmierci oboje trafiają do fantastycznej krainy Nangijali. Po pierwszych dniach zauważają, że życie w Nangijali wcale nie jest takie fantastyczne. Ta pozycja Książkowa opowiada o męstwie, przyjaźni, poświęceniu i o pokonaniu własnych słabości. W kilku momentach następuje dreszcz emocji związany z niezwykłymi przygodami Braci Lwie Serce. Najbardziej w tej książce ujęła mnie miłość braterska. W tej opowieści jeden za drugiego oddałby nawet życie. Ta miłość była nawet silniejsza od śmierci. Moim zdaniem jest to książka dla osób w każdym wieku. Czytałam ją już wiele razy jak byłam młodsza, a i tak uwielbiam do niej wracać, pomimo tego, że nie przepadam za fantazją.




K.Kraszewska

czwartek, 6 kwietnia 2017

Kwiecień Fantazji

Moi Drodzy!

Wraz z nowym miesiącem, z przypływem wiosennej energii, z uśmiechającym się słońcem
i uśmiechem na twarzy witam mych kochanych bibliofilii!
Kwiecień jest miesiącem budzącej się natury, ożywionych dusz, dłuższych dni, a co się z tym wiąże? Mamy więcej czasu na czytanie!
Czwarty miesiąc roku został miesiącem Fantazji-naukowo potwierdzone jest, iż w tym miesiącu nasza fantazja rozwiewa rozsądek najczęściej.
Książki, których recenzje znajdziecie w tym jakże pięknym miesiącu:

-"Bracia Lwie Serce" (Astrid Lindgren )
-"Silmarillion" (J.R.R. Tolkien )
-" Lew, Czarownica i Stara Szafa" (C.S. Lewis )
-"Tytus Groan" ( Mervyn Peake )
-"Conan i Skrwawiona Korona" ( Rober. E Howard )
-"Lyonesse" ( Jack Vance )
-"Las Ożywionego Mitu" ( Robert Holdstock )
-"Mgły Avalonu" (M. Zimmer Bradley)
-"Czarnoksiężnik z Archipelagu" ( Ursula K.LeGuin)
-"Dziewięciu Książąt Amberu" ( Roger Zelazny )
-"Czarna Kompania" ( Glen Cook )
-"Córka Żelaznego Smoka" ( Michael Swanwick )
-" Małe, Duże"(John Crowley )
-" Krew Elfów"(Andrzej Sapkowski )
-"Plewy na wietrze" ( Anna Brzezińska )

Do zobaczenia!
P.S Oczekujcie z cierpliwością, z przekonaniem twierdzę , że będzie warto!
Wasza Julia